Rozpylaj perfumy za uszami, we włosy. Naturalne perfumy nie posiadają sztucznych związków, które przedłużają zapach. Tę rolę pełnią esencje żywic, olejki eteryczne i absoluty.
Zapach utrzymuje się na skórze do kilku godzin. Jeśli chcesz przedłużyć utrzymywanie się perfum – przed perfumą nałóż na skórę balsam lub olejek do ciała – dobrze sprawdzi się tutaj też nasz Eliksir do ciała - Gaudium.
Polecamy również użycie perfum dla wzmocnienia efektu medytacji, wizualizacji, afirmacji, uważności.
Na dno małego, niskiego słoiczka - dobry jest po małym miodzie - połóż krążek papieru, rozpyl na niego perfumy. Z dosyć bliskiej odległości wąchaj zapach i "bądź" w nim, to twoje 5 minut z zapachem. Myśl o tym, jak esencje roślin wraz z oddechem krążą po ciele i oddają swoją moc. Zamknij słoiczek, zapach powinien utrzymać się w nim jeszcze kilka godzin. Bardzo lubię "być" w zapachu w ten sposób, ale nie każdy musi mieć taka potrzebę. Perfum naturalnych można używać po prostu - dla przyjemności.
W perfumach znajdują się olejki eteryczne, absoluty pozyskiwane z roślin. Potencjalne alergeny to: *Limonene, Linalool, Geraniol,Citral, Estragole, Isoeugenol, Benzyl Cinnamate, Farnesol, Methyl Eugenol,Citronellol, Trans-2-Hexenal,Benzyl Benzoate, Eugenol, Limonene, Linalool,Geraniol, Citral, Estragole, Isoeugenol, Benzyl Cinnamate,
Maja Matuszewska
zweryfikowany •
Bardzo serdecznie dziękuję za osobistą odpowiedź.
Tak, dostrajam się do tej wersji perfum, mam zamiar też potrzymać je do postarzenia.
Rozumiem specyfikę pracy z produktami naturalnymi i trudności z uzyskaniem powtarzalności. Właściwie to dobrze, że te rzeczy są jedyne i wyjątkowe, niepowtarzalne, uczą nas cieszyć się tu i teraz.
Po prostu wersja poprzednia była tak totalnie moja, że nie mogłam się doczekać kolejnej odsłony.
Nie używam żadnych zapachów syntetycznych.
Ta seria, chociaż nieco inna, wciąż jest przepięknym zapachem i ma w sobie tak dużo nut, że odnajduję tę, którą tak bardzo polubiłam wcześniej
Maja
zweryfikowany •
Pachną inaczej niż te z poprzedniej edycji. Może z czasem zapach dojrzeje, bo na razie jest wyraźnie inny. Mam do porównania ostatnie krople.
Małgorzata Kaczmarczyk •
Rozumiem, ze czuje pani zapach inaczej, ale jest to specyfika perfum naturalnych. Z każdego zbioru roślin uzyskiwany olejek eteryczny pachnie troszkę inaczej, dlatego też robiąc perfumy kilka lat później, nie jest możliwe uzyskać identycznego zapachu. Do tego dochodzi jeszcze proces “starzenia się ” perfum naturalnych – ten proces zachodzi cały czas – dlatego również Terra sprzed kilku lat pachnie inaczej, jednak specyfika zapachu – cytrusowa-kwiatowa została zachowana.
Agnieszka Gajda
zweryfikowany •
Nie moj zapach
lilu2art
zweryfikowany •
Jestem dosyć wybredna jeśli chodzi o perfumy. Nie lubię zbyt ciężkich, słodkich i wietrzejących. Ważne jest też dla mnie , żeby były przyjazne skórze.
Poza tym ważne jest też dla mnie, żeby zapach robił to coś. I tak się dzieje z perfumami Terra.
Kiedy je wącham mam dreszcze. Za każdym razem czuję inne warstwy nut zapachowych, jakby dostosowywały się do mojej skóry, nastroju, potrzeb. Zapach jest zdecydowany, ale jest w nich takie bogactwo, że zawsze podążam za tą konkretną nutą. Choć zawsze czuję wetiwerię.
Katarzyna Kulbowska
zweryfikowany •
Zapach cudowny. Marzę o tym, żeby ciut dłużej pachniały. Np jak Aqua.
agata7 •
Bardzo intrygujący zapach,. Z 4ech dostępnych jedyny, który pasuje do mnie. Pozostałe są zbyt duszne. Terra jest jest bardzo interesujący, dodatkowo zmienia się w trakcie dnia. Ponadto perfumy są bardzo intensywne, co jest miłym zaskoczeniem.