- Mniej włosów na szczotce i pod prysznicem
Wzmocnienie zakotwiczenia włosa w skórze głowy pomaga ograniczyć nadmierne wypadanie. - Widocznie większa gęstość
Badania aplikacyjne potwierdzają zagęszczenie włosów o 12% po 30 dniach regularnego stosowania. - Mocniejsze włosy u nasady
Cebulki są lepiej odżywione, co sprzyja wzrostowi grubszych i bardziej odpornych włosów. - Zrównoważona i lepiej dotleniona skóra głowy
Poprawa mikrokrążenia wspiera zdrowe środowisko dla wzrostu nowych włosów.
Pierwsze odczuwalne efekty – świeżość, pobudzenie skóry – pojawią się niemal od razu.
Na realne zagęszczenie warto dać sobie minimum 30 dni systematycznej aplikacji.
Co sprawia, że działa?
Żeń-szeń działa wielokierunkowo: stymuluje cebulki, poprawia mikrokrążenie, dbać o równowagę skóry głowy.
💚 Kompleks stymulujący wzrost:
- Anargy® – peptyd wspierający zagęszczenie i kondycję włosów.
-
Arginine + L-Proline – aminokwasy budujące strukturę włosa, wzmacniają i wspierają ich wzrost.
-
Adenosyna – znana z działania stymulującego mieszki włosowe i wydłużającego fazę wzrostu.
-
Ekstrakt z korzenia żeń-szeń – pobudza, wzmacnia i wspiera naturalną aktywność cebulek.
🌿 Odświeżenie i równowaga skóry głowy:
-
Mięta hydrolat – daje uczucie świeżości i delikatnie pobudza skórę.
-
Salicylic Acid – wspiera oczyszczanie ujść mieszków włosowych.
-
Bioferment z bambusa – wspiera mikrobiom skóry głowy
💚 Wcierka nie pozostawi skóry wysuszonej:
-
Betaine, Glycerin, Propanediol, Butylene Glycol – dbają o odpowiedni poziom nawilżenia.
-
Glycoproteins – wspierają elastyczność i kondycję włosów od nasady.






Wcierka jest wygodna w użyciu, dobrze się rozprowadza po skórze głowy. Delikatnie unosi moje cienkie włosy i mogłaby być stosowana jako kosmetyk do stylizacji 🙂 jednak uważam jej zapach za nieprzyjemny i trochę drażniący.
Podoba mi się formuła, nie obciąża, zachęca do stosowania.
Stosuje wcierkę z żeń-szenia dopiero od 3 tygodni. Mam problem z wypadaniem i osłabieniem włosów. Na chwilę obecną na pewno zauważam poprawę objętości fryzury po wysuszeniu i ułożeniu włosów oraz pojawienie się nowych, odrastających włosków w okolicach skroni, czyli w miejscu gdzie wypadło ich najwięcej.
Dopiero zaczęłam. Nie mam podrażnień. Na efekt musimy poczekać.
Stosuję regularnie od kilku dni, jeszcze za wcześnie na informację o skuteczności. Po zastosowaniu włosy są odświeżone i nieco uniesione u nasady włosów.
Wcierka nie powoduje przetłuszczania włosów, co jest bardzo na plus. Włosy są powiedziałabym lekko odbite od nasady skóry głowy. Zakupiłam od razu jak tylko wyszła jako nowość. Włosy mniej wypadają. Zobaczymy jak zużyję całe opakowanie